poniedziałek, 26 stycznia 2009

Ruszamy:)

Trochę czasu to zajęło...
Adaptacja metod, wprowadzenie ich na polskie warunki, nowe koncepcje...
Solidna porcja kliknięć i spotkań z ludźmi o niesamowitej energii, otwartych na nowatorskie pomysły...
Czas spędzony przed komputerem...bezcenny, bo oto zaczynamy działać w duchu edukacji medialnej na polskim gruncie praktycznym:)

Pierwszy innowacyjny projekt - warsztaty dla młodzieży wprowadzające ideę rozwoju multisensorycznego z towarzyszeniem mediów i zaplecza (wystawa: Autochromy Tadeusza Rzący), które stwarza idealne warunki do pracy na wyobraźni rusza już 16 lutego w trakcie małopolskich ferii w Muzeum Historii Fotografii w Krakowie:)
Szczegóły:

Nowe warsztaty interaktywne dla dzieci i młodzieży z wystawą w tle.

Współczesną młodzież określają specyficzne medialne ramy. Młodzi ludzie nie wyobrażają sobie życia przed pojawieniem się telefonów komórkowych, a tym bardziej funkcjonowania bez nich.
Są także często przekonani, że przed fotografią cyfrową była... cyfra.
Dzieci wzrastają w mediach, tworzą je, używają w mniej lub bardziej kontrolowany czy kreatywny sposób – co do tego nikt nie ma wątpliwości. Podstawowa sprawa to nie piętnować tego sposobu, tylko wykorzystać media do edukacyjnej pracy z dziećmi, po to by rozwinąć ich wyobraźnię, by przygotować ich na świadome korzystanie z mediów. Ze strony autorytetów naukowych padają często argumenty, że media, a zwłaszcza gry komputerowe ogłupiają dzieci, nie stymulując ich wyobraźni, co więcej przyczyniają się do wzrastającej wśród młodzieży agresji. Pomija się natomiast fakt, że gracze czy osoby dorastające w środowisku internetowym często dysponują lepszą koordynacją ręka–oko, lepszą wzrokową pamięcią krótkotrwałą, mają szersze pole uwagi, łatwiej podejmują decyzję oceniając kilka opcji jednocześnie. Tego typu umiejętności zdecydowanie przekładają się na rozwój szkolny, sportowy czy muzyczny.
Podobnie poprzez warsztat fotografii i filmu można zmierzyć się z hasłami typu: Media kłamią, stymulując dzieci do dostrzegania różnych warstw rzeczywistości, rozwijając ich myślenie metaforyczne, krytycyzm, a jednocześnie autorefleksję. Dostrzeganie swoich mocnych i słabych stron przez pryzmat mediów, przez stworzenie swojej obrazowej autobiografii to jedna z metod, które stosuje się w pracy z młodzieżą, stojącą przed wyborem zawodu, preferencji życiowych.

Media zapewniają dzieciom natychmiastowy feedback – czyli gratyfikację. Między innymi ta cecha czyni je tak bardzo atrakcyjnymi. Zatem najlepszą metodą edukacyjną jest wykorzystanie medialnego systemu motywacyjnego w refleksji nad samym sobą i otaczającą rzeczywistością. Takie standardy pracy z młodzieżą z sukcesem funkcjonują już w wielu państwach. Posiłkując się holenderskimi metodami pracy z dziećmi, stymulującymi ich rozwój poznawczy na wielu poziomach, w trakcie ferii zimowych Muzeum Historii Fotografii im. Walerego Rzewuskiego w Krakowie organizuje warsztaty wprowadzające w system edukacyjny koncepcję multisensoryczności rozwoju przez media.
Odbędą się one w otoczeniu wystawy Autochromów Tadeusza Rzący.

Po raz pierwszy w Krakowie dzieci i młodzież w wieku 9-17 lat będzie miała okazję uczestniczyć w tego typu zajęciach - interaktywnych, twórczych i rozwojowych.

Zapraszamy wszystkich chętnych, którzy dbają o rozwój swoich zmysłów!

Terminy warsztatów:
poniedziałki i wtorki 16 i 17 oraz 23 i 24 lutego 2009
w godzinach od 9:00 do 13:00 (z przerwami) dla młodzieży 9 – 13 lat
oraz od 15:00 do 19:00 (z przerwami) dla młodzieży 14 – 17 lat

Warsztaty prowadzi: Jolanta Pisarek

Zgłoszenia indywidualne lub grupowe (maks. do 10 osób) można zgłaszać do 10 lutego 2009
- od poniedziałku do piątku w godz. 9.00 - 15.00 - pod numerem telefonu: 012 634-59-32

Informacji udziela Dział Oświatowy, Wystaw i Promocji MHF
pod numerem 012 634-59-32 wew. 34 i 28
e-mail: marek.lomnicki@mhf.krakow.pl katarzyna.kudlacz@mhf.krakow.pl

To dopiero początek, rozmowy trwają cały czas, kolejne wieści wkrótce...

4 komentarze:

Mirek Urban pisze...

Gratulacje! Nie ma to jak praca u podstaw :). Skądś to znam. Powodzenia!!!

Paweł Fortuna pisze...

A masz jakiś obrazek, plakacik?

szla pisze...

Na dniach odbieram AFISZE;) Będzie analogowo zgodnie z profilem placówki, obrazki w trakcie powstawania jak i reklama do zajęć w Narodowym ale to juz następna historia, o której wkrótce...
Dzięki za wszystkie kciuki!!!

Ilona pisze...

Wow, ale super pomysł!! Gratulacje Jola i powodzenia :) Sama coraz poważniej zastanawiam się nad pracą z młodzieżą, tak więc na pewno będę śledziła Twojego bloga, także w poszukiwaniu inspiracji :)
3maj się cieplutko!